Metamorfozy vol 1. kanYe West


„Nie bój się zmiany na lepsze” – rapował w 2002 r. szef labelu Prosto. Dekadę później nic się – nomen omen – nie zmieniło i ten slogan jest wciąż aktualny. Tak samo w życiu jak i w muzyce. Hip – hop przechodzi ciągłe metamorfozy. Zmiany raz wiążą się z progresem, innym razem z degradacją muzyka w oczach odbiorcy. Słuchacze z prawej trybuny powiedzą: chcemy świeżości, chcemy łamania rutyn, chcemy niuskulowych bitów! Słuchacze z lewej trybuny natomiast: chcemy oldskulowo brzmiących nagrań, chcemy powrotów do korzeni, sampli, wosków! Kwestia gustu. Jednym z artystów, który zmienił się w ciągu ostatnich lat jest KanYe West. Producent, raper, celebryta, ale przede wszystkim geniusz. Progres, progresem, ale może tak jak ja tęsknicie czasem za Ye z „College Dropout” ?

5!




Podobne wpisy

  • Iluminaci w Paryżu.
    God damn it. Lektura na dzisiaj brzmi: "Iluminaci (The Illuminati) są bardzo tajemniczą grupą oku...

tags: , ,